Grupa uzbrojonych ludzi zajaśniała w ciemnościach, strzelając do wszystkiego, co się ruszało. Odgłosy wystrzałów rozbrzmiewały echem po ulicach, a dym z broni powoli wypełniał powietrze. Ludzie krzyczeli i uciekali, starając się znaleźć schronienie przed bezwzględnym atakiem.
Strzały celnie trafiały w różne cele, tryskając krew i powodując chaos. Strzelcy byli zdecydowani w swoim działaniu, nie zważając na krzyki i błagalne prośby o litość. Każdy ruch był dokładnie przemyślany, a każdy strzał miał na celu zniszczenie wroga.
Nagle pojawił się głośny wybuch, który przyciągnął uwagę wszystkich obecnych na miejscu. W obłoku dymu widać było sylwetki strzelców, którzy triumfalnie podniesionymi głowami wychylali się zza osłon. Byli gotowi na dalszą walkę i nikt nie mógł przewidzieć, co przyniesie kolejny strzał z broni.